Arrogant Sour Festival 2018 and more

Arrogant Sour Festival jest jedną z tych niewielu piwnych imprez, na które chciałem się wybrać, gdy tylko się o nich dowiedziałem (drugą jest holenderski Carnivale Brettanomyces). Impreza ta jest o dziwo u nas mało znana pomimo, iż piwa jakie się na niej pojawiają to absolutny top wśród piw kwaśnych z całego świata.IMG_6614

W tym roku podjęliśmy, wraz z żoną, decyzję, by w końcu się tam wybrać, łącząc wyjazd na festiwal z krótkimi wakacjami we Włoszech. Okazało się, że podróż do Reggio nell’Emilia (zwanego też Reggio Emilia) z Warszawy jest dość prosta. Wystarczy zakupić bilet na bezpośredni lot do Bolonii i tam złapać superszybki pociąg do Reggio. Data festiwalu okazała się bardzo trafiona ponieważ zbiegła się z długim weekendem z okazji Bożego Ciała. Biorąc pod uwagę ten fakt oraz to, że w piątek lotów do Bolonii nie było postanowiliśmy poświęcić dodatkowy dzień na Bolonię a piątek rano na okolice Reggio Emilia obfitujące we wszelkiego rodzaju manufaktury przysmaków.

W pierwszej kolejności opiszę co warto zjeść i wypić w okolicy, także jeśli kogoś interesuje sam festiwal zachęcam do przewinięcia wpisu na dół.

Czytaj dalej „Arrogant Sour Festival 2018 and more”

Birra Artigianale w Toskanii i Umbrii

O tym że Włochy kraftem stoją słyszał pewnie każdy beergeek, natomiast dla osób nieobeznanych z tematem fakt że w kraju słynącym z wina robi się także wspaniałe piwa zwykle bywa zaskoczeniem. Niestety nawet ci którzy są w temacie piwa dobrze poinformowani z Włoskiego kraftu znają przeważnie głównie Birra Baladin i te kilka  browarów które przewinęły się przez WFP. Zanim wyjechaliśmy do Toskanii przewertowałem grupy dla beergeeków i jedyną rozsądną radą jaką uzyskałem od ludzi którzy we Włoszech faktycznie kraftu próbowali było: „Nie napalaj się na konkretny browar – pij co lokalne” i rada ta okazał się esencją mojej pogoni za kraftem w Toskanii – krainie wina, ale też świetnego piwa. Jeszcze przed dotarciem do tego regionu w czasie postoju w Bolonii miałem okazję doświadczyć jak dziwnym rynkiem dla piw rzemieślniczych są Włochy. To że znalazłem birra artigianale w kawiarni z kawą speciality bardzo mnie nie zdziwiło, dziwne było to że przypadkiem wpadłem na coś co wyglądało jak sklep specjalistyczny w którym jednakże zakupy robiło się poprzez sąsiadującą z nim lodziarnię za pomocą (jak się okazało i tak nieaktualnej) niezbyt obszernej karty piw…

Czytaj dalej „Birra Artigianale w Toskanii i Umbrii”